Klasy 7a i 8a w krainie wiecznej zieleni, czyli 2 dni na mazurskim biwaku
Czerwiec to nie tylko podsumowanie całorocznej pracy, ale także doskonała okazja do wspólnych wyjazdów, integracji i tworzenia wspomnień, które pozostają na długo po zakończeniu roku szkolnego. Taką właśnie okazją była dwudniowa wycieczka klas 7a i 8a na Mazury, która odbyła się w dniach 11–12 czerwca bieżącego roku. Przez dwa dni uczestnicy wycieczki mieli okazję spędzić dwa dni pełne aktywności, dobrej zabawy, sportowych emocji i niezapomnianych wrażeń.
Pierwszy dzień wycieczki rozpoczął się we wczesnych godzinach porannych. Już od samego początku uczestnikom towarzyszyły dobre humory i podekscytowanie związane z nadchodzącymi atrakcjami pomimo deszczowej pogody. Podczas podróży nie brakowało rozmów, śmiechu oraz wymiany pomysłów na to, by zorganizowany wyjazd był niezapomnianym przeżyciem. Droga minęła szybko i przyjemnie, a około południa dotarliśmy do miejsca zakwaterowania.
Po przyjeździe uczestnicy mieli okazję zapoznać się z terenem ośrodka, rozlokować się w domkach oraz chwilę odpocząć po podróży. Korzystna pogoda oraz piękne otoczenie sprzyjały dobremu nastrojowi i zachęcały do aktywnego udziału w przygotowanych atrakcjach.
Popołudnie rozpoczęło się od bloku survivalowego, podczas którego uczestnicy mieli okazję sprawdzić swoje umiejętności współpracy, pomysłowość oraz zdolność radzenia sobie w warunkach terenowych. Zadaniem grup było zbudowanie szałasów z materiałów dostępnych w lesie. Uczniowie z dużym zaangażowaniem przystąpili do pracy, planując konstrukcje i dzieląc między sobą obowiązki. Powstałe schronienia okazały się zaskakująco solidne i funkcjonalne. Po zakończeniu zadania można było śmiało stwierdzić, że w razie potrzeby uczestnicy poradziliby sobie nawet podczas niejednej przygody w głębi lasu. Zajęcia pozwoliły rozwijać umiejętność współpracy i kreatywnego myślenia.
Kolejnym punktem programu była kula wodna. Uczestnicy mieli okazję wejść do ogromnych przezroczystych kul unoszących się na powierzchni wody i spróbować swoich sił w utrzymaniu równowagi. Choć zadanie wydawało się proste, już pierwsze kroki pokazały, że poruszanie się wewnątrz kuli wymaga zręczności. Nie brakowało zabawnych przewrotek, niekontrolowanych obrotów i prób utrzymania pionu, które wywoływały mnóstwo śmiechu zarówno wśród uczestników, jak i obserwatorów.
Kolejnym blokiem było archery, czyli dynamiczna gra zespołowa przypominająca paintball, przy czym uczestnicy korzystali z łuków i specjalnych, bezpiecznych strzał zakończonych piankowymi końcówkami. Po krótkim instruktażu dotyczącym zasad bezpieczeństwa oraz przebiegu rozgrywki uczniowie zostali podzieleni na drużyny i przystąpili do rywalizacji. Podczas gry liczyły się nie tylko celność i refleks, ale również umiejętność współpracy, planowania strategii oraz skutecznej komunikacji w zespole. Wielu uczestników odkryło w sobie prawdziwy talent łuczniczy.
Następnie przyszedł czas na wyczekiwane wędkowanie. Zaopatrzeni w profesjonalny sprzęt uczniowie oddali się pasji, która pozwalała połączyć aktywność z cierpliwością i kontaktem z naturą. Pierwszy sukces odniósł Adam, który jako pierwszy złowił rybę, czym wzbudził ogromne zainteresowanie i entuzjazm pozostałych uczestników. Wkrótce pojawiły się kolejne próby i następne brania. Nie wszystkim udało się złowić rybę, ale każdy miał okazję sprawdzić swoje umiejętności (film1, film2).Zajęcia pozwoliły rozwijać pasje, ćwiczyć koncentrację i dostarczyły wielu powodów do uśmiechu.
Wieczorem wszyscy spotkali się przy ognisku. Był to czas odpoczynku po aktywnym dniu, wspólnych rozmów, pieczenia kiełbasek oraz integracji. Atmosfera była bardzo serdeczna, nie zabrakło żartów, wspomnień z minionego dnia.
Drugiego dnia, po śniadaniu, rozpoczęliśmy kolejne bloki tematyczne. Dużym zainteresowaniem cieszyła się wyprawa pontonowa po malowniczym jeziorze Wągiel, położonym w sercu Mazur, w otoczeniu lasów Mazurskiego Parku Krajobrazowego (film3). Uczestnicy zostali podzieleni na załogi, które miały za zadanie wspólnie pokonać wyznaczoną trasę. Zajęcia wymagały dobrej komunikacji, współpracy oraz odpowiedniego podziału obowiązków między członków zespołu. Od samego początku nie brakowało sportowych emocji. Niektóre załogi szybko opracowały skuteczną strategię wiosłowania, dzięki czemu ich pontony sprawnie przecinały taflę jeziora. Inne musiały poświęcić nieco czasu na zgranie swoich działań, jednak ostatecznie każda drużyna poradziła sobie znakomicie. Szczególnie dużo radości sprawiały momenty, gdy uczestnicy mogli rozwinąć większą prędkość i przekonać się, że dzięki sile, wytrwałości oraz dobrej współpracy można osiągnąć naprawdę imponujące efekty.
Ostatnim punktem programu był laser tag, ta dynamiczna forma zabawy wymagała refleksu, sprytu, planowania oraz umiejętności działania w grupie. Uczestnicy zostali podzieleni na drużyny i z ogromnym zaangażowaniem przystąpili do rozgrywek. Emocji nie brakowało ani przez chwilę – jedni opracowywali skomplikowane strategie, inni stawiali na szybkie akcje i zaskoczenie przeciwnika. Rywalizacja przebiegała w atmosferze dobrej zabawy i zdrowej konkurencji, a każdy mecz kończył się gromkimi śmiechami i analizą najciekawszych akcji.
Wszystkie zaplanowane atrakcje zostały zrealizowane zgodnie z harmonogramem i spotkały się z bardzo pozytywnym odbiorem uczestników. Wycieczka była doskonałą okazją do integracji, rozwijania zainteresowań, aktywnego spędzania czasu oraz budowania relacji między uczniami. Dwa dni minęły niezwykle szybko, pozostawiając wiele pozytywnych wspomnień. Uczestnicy wrócili zmęczeni, ale bardzo zadowoleni, bogatsi o nowe doświadczenia i z przekonaniem, że taki sposób zakończenia roku szkolnego to świetny pomysł. (kd, ag)