1. AKTUALNOŚCI
  2. O SZKOLE
  3. DLA UCZNIÓW
  4. DLA RODZICÓW
  5. OSIĄGNIĘCIA
  6. GALERIA
  7. KONTAKT

04

12-2017

W domu Misia Uszatka
Przez 70 lat w studiu Se-ma-for powstało niemal półtora tysiąca filmów animowanych. W sumie otrzymały one 300 nagród i wyróżnień, w tym najważniejsze trofeum, czyli Oscara. Funkcjonujące w Łodzi od dziesiątków lat słynne studio filmowe to ważny punkt na kulturalnej mapie polskiej. Odwiedzili je niedawno członkowie koła filmowego.

Se-ma-for jest obecnie jednym z nielicznych miejsc na świecie, gdzie nadal powstają animacje. Mieszkają tu m.in. Miś Uszatek, Colargol. Pingwinek Pik-Pok i zajączek Parauszek z przyjaciółmi, a dbają o nich pracownicy Muzeum Animacji. W łódzkiej instytucji można nie tylko obejrzeć lalki, elementy scenografii czy rysunki słynnych postaci, ale i wyprodukować własny obraz. Może nie od razu na miarę Oscara jak Tango Zbigniewa Rybczyńskiego czy Piotruś i wilk Suzie Templeton, ale od czegoś trzeba zacząć.

Z łódzkim studiem współpracowało wielu słynnych kompozytorów, w tym: Krzysztof Penderecki, Krzysztof Komeda, Michał Urbaniak czy Jan Kanty Pawluśkiewicz. Muzykę Pendereckiego można usłyszeć na przykład w „Masce” (2010), zrealizowanej na podstawie opowiadania Stanisława Lema. Kompozycja została uhonorowana prestiżową Nagrodą Sacem na festiwalu w Annecy (2011).

Młodzi twórcy ze Starego Miasta zmierzyli się z nie lada wyzwaniem, bo na stworzenie wideoklipu do przypadkowo dobranej piosenki mieli tylko 1,5 godziny. Jak im się udało z tego wybrnąć? Z humorem : )

– Nie wiem, co to za piosenka, ale pachnie trochę Dylanem – mówił podczas realizacji klipu Bruno Bredow z III a. – Ciężarówka, Route 66, wiadomo, w końcu to Stany. A zauważyła pani gitarzystę? – dopytywał.

Drugi zespół wyruszył w kosmiczne przestworza. Po co? Żeby zderzyć ze sobą samochody. Jak? Kosmicznie, oczywiście. By nie powiedzieć… surrealistycznie. Zainteresowanych krótkimi realizacjami gimnazjalistów zapraszamy do obejrzenia „Route 66” oraz „Wybuchowych vanów”. (krm)

http://www.naszabajka.ckis.konin.pl/647-2/


„Route 66”


„Wybuchowe vany”


20

11-2017

W świecie alternatywnym
Jakie możliwości daje animacja w technice 3D? Gdzie są granice kreacji człowieka mającego do dyspozycji komputer? Pytania banalne, ale odpowiedzi konkretnych w tym wypadku brak. Jedyne, jakie możemy usłyszeć od specjalistów, to twierdzenia typu: granice wyznaczają nasze umiejętności, wiedza i kreatywność. To już coś wiemy, tyle że nie znamy ludzkich ograniczeń w wyżej wymienionych zakresach. I to jest niesamowite!

Uczestnicy koła filmowego wzięli udział w zajęciach prowadzonych przez Krzysztofa Rusinka (creative director) i Łukasza Świerczyńskiego (project manager) z Alchemiq Studio. Twórcy poznańskiego studia postprodukcyjnego przybliżyli młodzieży tajniki powstawania produkcji filmu animowanego w technice 3D. Gimnazjaliści dowiedzieli się m.in., jak zbudowana jest postać, w jaki sposób ustawia się kontrolery pod animację oraz jak przebiega proces oświetlania sceny i tworzenia materiałów, by zachować odpowiedni poziom realizmu. Prowadzący przedstawili też proces pracy z klientem, planowania, szkicowania storyboardów oraz tworzenia konceptów postaci. Zainteresowali słuchaczy opowieściami o kulisach wybranych produkcji, które prowadzący realizowali przy współpracy z warszawskim Studio Platige Image.

– Gdy panowie mówili o całej „trasie”, jaką musi przejść projekt w technice 3D, każdy mógł sobie uświadomić, jakie to niesamowicie żmudne, ciężkie i wyczerpujące zajęcie – dzieliła się wrażeniami Ania Gąsiorowska z kl. III a. – Nie znaczy to wcale, że nie do podjęcia. To wszystko da się zrobić, trzeba „tylko” dużo wytrwałości, wiedzy i wysokiego poziomu kreatywności – dodała uczennica.

Jeśli chodzi o kompetencje, to na szczęście w fachu potocznie nazywanym „grafiką komputerową” jest tyle zawodów, że każdy może się w czymś wyspecjalizować. Może i musi. Nie sposób bowiem profesjonalnie zajmować się wszystkim, a każdy, kto na poważnie myśli o pracy w animacji 3D, powinien wybrać dziedzinę, którą będzie zgłębiał.

– Chcemy wam zaprezentować podstawowe zawody cyfrowe, żebyście mieli ogląd, co robimy. Określenie grafik komputerowy jest przestarzałe i nie oddaje tego, czym się konkretnie kto zajmuje – przekonywali twórcy Alchemiq Studio. – Są osoby, które np. projektują postać. Kto inny natomiast rzeźbi, kto inny projektuje ubrania, zajmuje się włosami, animuje postać czy rośliny, dbając o odpowiednią dynamikę.

Warto dodać, że aby dobrze wykonywać jakikolwiek zawód cyfrowy, trzeba mieć spore umiejętności i wiedzę z zakresu, który chcemy odtworzyć w technice 3D. Jeśli pragniemy powołać cyfrową wersję żywej istoty, trzeba np. świetnie znać anatomię, inaczej postać nie będzie przekonująca. Jeśli chcemy projektować ubrania, musimy umieć zrobić krawieckie wykroje, znać właściwości różnych materiałów itd. Jednym słowem, myli się, kto myśli, że świat cyfrowy jest oderwany od rzeczywistości. Można wręcz powiedzieć, że rzeczywistość komputerowa żywi się tym, co realne, chociaż oczywiście artyści przetwarzają na swój sposób dane z obserwacji.

– Cały proces produkcji cyfrowej bazuje na naszej wiedzy o otaczającym nas świecie, znajomości możliwości programów komputerowych i wyobraźni. Dodam jeszcze, że aby z taką precyzją opracować szczegóły, trzeba mieć nie tylko komputer rodem z NASA, ale i niesamowitą cierpliwość – powiedziała Ania.

Animacja komputerowa – tak powszechna w filmach, grach czy reklamach – na pewno zmusza do refleksji o świecie, o człowieku, o kształcie rzeczywistości, w jakiej chcielibyśmy żyć. Technika 3D otwiera nieskończone przestrzenie przed artystami, gdyż znosi wszelkie bariery, w tym finansowe. Jakkolwiek byśmy oceniali to zjawisko, jedno jest pewne, wielka przyszłość rysuje się przed tą dziedziną.

– Przygodę z animacją 3D możemy zacząć w domowym zaciszu, na naszym amatorskim sprzęcie. Wystarczy zwykły komputer i kilka programów z bezpłatną licencją. Kto wie, może komuś uda się cyfrowo wykreować własny świat rodem z najbardziej niesamowitych snów? Jedno jest pewne, warto spróbować, tym bardziej, że animacja komputerowa daje szansę na ciekawą i dobrze płatną pracę w przyszłości – przekonywała Ania.

Zajęcia dotyczące techniki 3D odbyły się w CKiS w Koninie w ramach projektu „Nasza bajka – młodzi animatorzy w akcji”, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. (krm)

Szkoła Podstawowa im. gen. Józefa Bema
w Starym Mieście
Adres: ul.Szkolna 11
62-571 Stare Miasto
tel/fax: 63 241 62 28
e-mail: spstaremiasto@stare-miasto.pl
www.spstaremiasto.pl