1. AKTUALNOŚCI
  2. O SZKOLE
  3. DLA UCZNIÓW
  4. DLA RODZICÓW
  5. OSIĄGNIĘCIA
  6. GALERIA
  7. KONTAKT

22

03-2016

Poetycki sukces Agaty i Mateusza
„Wchodzę w szare mury. Podziwiam stare, wyblakłe obrazy i otwieram oczy… Wszyscy jesteśmy marionetkami. Zbieramy historie i mech w ciemnych zakamarkach. Zbyt mali, by rozumieć. Zbyt Mali, by uciec. Zbyt Duzi, by ulec”. Zacytowany tekst powstał z połączenia fragmentów dwóch wierszy naszych szkolnych poetów – Mateusza Pruskiego i Agaty Piotrowskiej, laureatów Międzypowiatowego Konkursu Poetyckiego „Poezja młoda – poezja nowa”. Fuzja poszczególnych wersów pokazuje, ile wspólnego mają te dwie artystyczne wrażliwości.

Konkurs organizowany jest od 24 lat z okazji Światowego Dnia Poezji. Inicjator przedsięwzięcia – Młodzieżowy Dom Kultury w Koninie – zyskał ostatnio cenne wsparcie od pracowników Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Koninie oraz Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Turniej przebiega w dwu kategoriach wiekowych: dla gimnazjalistów oraz uczniów szkół ponadgimnazjalnych z powiatów dawnego województwa konińskiego.

Agata i Mateusz, zgodnie z regulaminem, przesłali na konkurs zestaw 3 utworów, które były oceniane przez czteroosobową komisję. W tym roku w jury zasiadali: dr Marcin Jaworski (UAM w Poznaniu), Lech Stefaniak (koniński poeta i dyrektor Muzeum Okręgowego w Koninie), dr Zbigniew Budny (ODN w Koninie) oraz Jarosław Sparażyński (MDK w Koninie). Wiersze laureatów zostały wydrukowane w okolicznościowym tomiku poetyckim, a podczas imprezy podsumowującej odczytały je instruktorki z MDK w Koninie, w tym nasza absolwentka Marta Łyczak. Po uroczystym finale turnieju odbyły się warsztaty literackie prowadzone przez dra M. Jaworskiego.

Jakimi utworami nasi poeci podbili serca komisji? Agata wysłała na konkurs „Cytryny”, „Budynki” i „Karty”, a Mateusz „Stare mury”, „Na moście” oraz wiersz „Mojżesz”. Wszystkie liryki są opublikowane w zakładce „Twórczość uczniów”. Zapraszamy do lektury i ewentualnie po… autografy do autorów : )

Jeszcze raz gratulujemy Agacie i Mateuszowi ważnego wyróżnienia, jakim jest nagroda XXIV Międzypowiatowego Konkursu Poetyckiego „Poezja młoda – poezja nowa”, a przede wszystkim tego, że mają odwagę i siłę przekonywać nas od dwóch lat, że warto czytać i tworzyć poezję. Opiekunką i fanką twórczości młodych twórców jest p. Katarzyna Roszak – Markowska. (krm)

21

03-2016

To nie był zwykły spektakl…
W życiu tak się nie da. Nikt nas nie przeniesie w czasie, żebyśmy mogli coś poprawić, „odegrać” jeszcze raz.. Przynajmniej na razie. Ale po co człowiek stworzył teatr? Pewnie między innymi po to, żeby cieszyć się alternatywną egzystencją. A teatr „interaktywny”? Pewnie po to, żeby widz miał jeszcze większe poczucie sprawstwa. Uczniowie klasy filmowej i IIIa mieli szansę stać się współtwórcami spektaklu „To nie była Wigilia”, który odbył się w Konińskim Domu Kultury.

Przedstawienie (reż. J. Gerigk) powstało na podstawie artykułu prasowego opisującego historię bezdomnego, który zmarł z zimna na klatce schodowej jednej z warszawskich kamienic. Mieszkańcy, mówiąc delikatnie, nie zapobiegli dramatowi…

Tragiczne wydarzenie stanowiło tylko punkt wyjścia do stworzenia na deskach KDK trochę nietypowego spektaklu; nietypowego, bo powstającego przy współudziale widzów. Aktorzy razem z publicznością odegrali trzy alternatywne zakończenia historii bezdomnego. W jednej z nich pojawiła się nawet gadająca kanapka, ale to nie surrealistyczną wersję z uosobionym ogórkiem w tle wybrali młodzi widzowie. Wygrała miłość. To najpiękniejsze z uczuć ocaliło bezdomnego przed śmiercią z wychłodzenia, a nawet zapewniło mu ciepło rodzinne. Wspomniany wariant też dalece odbiegał od konwencji realistycznej. Ale czy komuś to przeszkadzało? Najważniejsze, że zakończenie było szczęśliwe, a widzowie mogli wyjść z poczuciem, że uratowali komuś życie, że mogli zabrać głos przeciw znieczulicy społecznej.

A po spektaklu niektórzy przenieśli się do czasu dzieciństwa w przytulnym kąciku dla dzieci. Jak odegrali swoje role? Zobaczcie na zdjęciach. Moim skromnym zdaniem gra była wręcz naturalistyczna. Chapeau bas! (krm)