1. AKTUALNOŚCI
  2. O SZKOLE
  3. DLA UCZNIÓW
  4. DLA RODZICÓW
  5. OSIĄGNIĘCIA
  6. GALERIA
  7. KONTAKT

20

11-2017

W świecie alternatywnym
Jakie możliwości daje animacja w technice 3D? Gdzie są granice kreacji człowieka mającego do dyspozycji komputer? Pytania banalne, ale odpowiedzi konkretnych w tym wypadku brak. Jedyne, jakie możemy usłyszeć od specjalistów, to twierdzenia typu: granice wyznaczają nasze umiejętności, wiedza i kreatywność. To już coś wiemy, tyle że nie znamy ludzkich ograniczeń w wyżej wymienionych zakresach. I to jest niesamowite!

Uczestnicy koła filmowego wzięli udział w zajęciach prowadzonych przez Krzysztofa Rusinka (creative director) i Łukasza Świerczyńskiego (project manager) z Alchemiq Studio. Twórcy poznańskiego studia postprodukcyjnego przybliżyli młodzieży tajniki powstawania produkcji filmu animowanego w technice 3D. Gimnazjaliści dowiedzieli się m.in., jak zbudowana jest postać, w jaki sposób ustawia się kontrolery pod animację oraz jak przebiega proces oświetlania sceny i tworzenia materiałów, by zachować odpowiedni poziom realizmu. Prowadzący przedstawili też proces pracy z klientem, planowania, szkicowania storyboardów oraz tworzenia konceptów postaci. Zainteresowali słuchaczy opowieściami o kulisach wybranych produkcji, które prowadzący realizowali przy współpracy z warszawskim Studio Platige Image.

– Gdy panowie mówili o całej „trasie”, jaką musi przejść projekt w technice 3D, każdy mógł sobie uświadomić, jakie to niesamowicie żmudne, ciężkie i wyczerpujące zajęcie – dzieliła się wrażeniami Ania Gąsiorowska z kl. III a. – Nie znaczy to wcale, że nie do podjęcia. To wszystko da się zrobić, trzeba „tylko” dużo wytrwałości, wiedzy i wysokiego poziomu kreatywności – dodała uczennica.

Jeśli chodzi o kompetencje, to na szczęście w fachu potocznie nazywanym „grafiką komputerową” jest tyle zawodów, że każdy może się w czymś wyspecjalizować. Może i musi. Nie sposób bowiem profesjonalnie zajmować się wszystkim, a każdy, kto na poważnie myśli o pracy w animacji 3D, powinien wybrać dziedzinę, którą będzie zgłębiał.

– Chcemy wam zaprezentować podstawowe zawody cyfrowe, żebyście mieli ogląd, co robimy. Określenie grafik komputerowy jest przestarzałe i nie oddaje tego, czym się konkretnie kto zajmuje – przekonywali twórcy Alchemiq Studio. – Są osoby, które np. projektują postać. Kto inny natomiast rzeźbi, kto inny projektuje ubrania, zajmuje się włosami, animuje postać czy rośliny, dbając o odpowiednią dynamikę.

Warto dodać, że aby dobrze wykonywać jakikolwiek zawód cyfrowy, trzeba mieć spore umiejętności i wiedzę z zakresu, który chcemy odtworzyć w technice 3D. Jeśli pragniemy powołać cyfrową wersję żywej istoty, trzeba np. świetnie znać anatomię, inaczej postać nie będzie przekonująca. Jeśli chcemy projektować ubrania, musimy umieć zrobić krawieckie wykroje, znać właściwości różnych materiałów itd. Jednym słowem, myli się, kto myśli, że świat cyfrowy jest oderwany od rzeczywistości. Można wręcz powiedzieć, że rzeczywistość komputerowa żywi się tym, co realne, chociaż oczywiście artyści przetwarzają na swój sposób dane z obserwacji.

– Cały proces produkcji cyfrowej bazuje na naszej wiedzy o otaczającym nas świecie, znajomości możliwości programów komputerowych i wyobraźni. Dodam jeszcze, że aby z taką precyzją opracować szczegóły, trzeba mieć nie tylko komputer rodem z NASA, ale i niesamowitą cierpliwość – powiedziała Ania.

Animacja komputerowa – tak powszechna w filmach, grach czy reklamach – na pewno zmusza do refleksji o świecie, o człowieku, o kształcie rzeczywistości, w jakiej chcielibyśmy żyć. Technika 3D otwiera nieskończone przestrzenie przed artystami, gdyż znosi wszelkie bariery, w tym finansowe. Jakkolwiek byśmy oceniali to zjawisko, jedno jest pewne, wielka przyszłość rysuje się przed tą dziedziną.

– Przygodę z animacją 3D możemy zacząć w domowym zaciszu, na naszym amatorskim sprzęcie. Wystarczy zwykły komputer i kilka programów z bezpłatną licencją. Kto wie, może komuś uda się cyfrowo wykreować własny świat rodem z najbardziej niesamowitych snów? Jedno jest pewne, warto spróbować, tym bardziej, że animacja komputerowa daje szansę na ciekawą i dobrze płatną pracę w przyszłości – przekonywała Ania.

Zajęcia dotyczące techniki 3D odbyły się w CKiS w Koninie w ramach projektu „Nasza bajka – młodzi animatorzy w akcji”, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. (krm)

06

11-2017

„Kopalnia kompetencji – rozwój edukacji gimnazjalnej ...”
Od 1 września 2017r. do 31 lipca 2019r. Powiat Koniński wspólnie z 19 partnerami z Miasta Konina i Gmin Powiatu Konińskiego tworzących Koniński Obszar Strategicznej Interwencji realizuje projekt dofinansowany z Funduszy Europejskich pn. „Kopalnia kompetencji – rozwój edukacji gimnazjalnej na terenie K OSI”.

Cele projektu: podniesienie wiedzy i kompetencji uczniów i nauczycieli poprzez rozwój kompetencji kluczowych, objęcie uczniów ze specjalnymi potrzebami, doposażenie 19 szkół w pracownie przyrodnicze, rozwój kompetencji i kwalifikacji oraz organizację zajęć specjalistycznych i doradztwa edukacyjno-zawodowego dla uczniów.

Partnerzy projektu: Szkoła Podstawowa nr 1 im. Zofii Urbanowskiej w Koninie, Szkoła Podstawowa nr 15 im. Polskich Olimpijczyków w Koninie, Szkoła Podstawowa nr 10 im. Adama Mickiewicza w Koninie, Szkoła Podstawowa nr 12 im. Stanisława Moniuszki w Koninie, Zespół Szkół Górniczo-Energetycznych im. Stanisława Staszica w Koninie, Szkoła Podstawowa nr 7 w Koninie, Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy im. Janusza Korczaka w Koninie, Szkoła Podstawowa im. Gen. J.Bema w Starym Mieście, Szkoła Podstawowa im. Bolesława Prusa w Liścu Wielkim, Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II w Żychlinie, Szkoła Podstawowa im. Marii Konopnickiej w Brzeźnie, Szkoła Podstawowa im. Mikołaja Kopernika w Krzymowie, Szkoła Podstawowa im. Kornela Makuszyńskiego w Sławsku, Zespół Szkolno - Przedszkolny w Rzgowie, Publiczne Gimnazjum im. Ireny Sendler w Kramsku, Szkoła Podstawowa im. Papieża Jana Pawła II w Wysokiem, Szkoła Podstawowa im. Juliusza Słowackiego w Golinie, Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II w Kazimierzu Biskupim, Zespół Szkolno-Przedszkolny w Ślesinie.

Plakat:
„Kopalnia kompetencji – rozwój edukacji gimnazjalnej na terenie K OSI”

Informacje o projekcie:
http://powiat.konin.pl/pl/1126/1169/kopalnia_kompetencji


Regulamin rekrutacji i uczestnictwa uczniów:
http://powiat.konin.pl/pl/1126/1171/regulamin_rekrutacji_i_uczestnictwa_uczniow


Regulamin rekrutacji nauczycieli:
http://powiat.konin.pl/pl/1126/1172/regulamin_rekrutacji_nauczycieli


(wd)

29

10-2017

Mistrzowie ożywiania
Nie ukrywam, że była to moja pierwsza akcja z grupą filmową realizującą program „Nasza bajka – młodzi animatorzy w akcji”. Nie wiedziałem zupełnie, czego się spodziewać. Jednak na szczęście okazało się, że animacja to też po części… moja bajka. Pewnie dlatego, że produkcje, które oglądaliśmy w „Oskardzie”, to polska, jeśli nie światowa, czołówka tego typu twórczości.

Ale po kolei… Zostaliśmy powitani w kinie przez Krzysztofa Brzozowskiego, reżysera i animatora wielu słynnych dzieł, w tym kultowych „Przygód Misia Uszatka”. Twórca w dość obrazowy sposób streścił proces tworzenia animacji lalkowej. Podzielił się z nami wieloma ciekawostkami. Nigdy nie podejrzewałbym na przykład, że w filmie „grają” lalki zbliżone rozmiarem do sylwetki dorosłego człowieka! Teraz rozumiem, ile czasu i wysiłku wymaga stworzenie tego typu produkcji.

Po wystąpieniu gościa rozpoczęły się projekcje czterech animacji. Były to: „Ichthys” (reż. Marek Skrobecki), „Maska” (reż. Bracia Quay), „Danny Boy” (reż. Marek Skrobecki) oraz „On/Off” (reż. Piotr Ludwik). Moim zdaniem każda pozycja miała iście surrealistyczny charakter. Filmy przedstawiały świat w dość niecodzienny, wręcz dziwaczny sposób. Byliśmy świadkami niezwykłych historii opowiedzianych z wykorzystaniem lalek. Moi faworyci to „Ichthys” i „Danny Boy”. Bardzo zabawne, chociaż nie ukrywam, iż odwołujące się do specyficznego poczucia humoru. Miałem wrażenie, że spora część akcji była zupełnie wyjęta z kontekstu, co jednocześnie bawiło, jak i zmuszało do uzupełnienia niektórych „luk” siłą naszej wyobraźni.

– Mnie najbardziej spodobał się „Danny Boy”, film o takim obleśniaku. Facet w białym podkoszulku cały czas siedział przed telewizorem z piwem w dłoni. Potem okazało się, że takich jak on były dziesiątki tysięcy w fikcyjnym(?) świecie – opowiadał z przejęciem Bruno Bredow. – Myślę, że obraz ma na celu uświadomić widzowi, że w cywilizowanym świece coraz więcej osób zamyka się w technologii albo inaczej: technologia zamyka nas, owija wszystkich wokół palca, czyniąc z ludzi takie sflaczałe, bezwolne istoty. To straszne, ale taka jest prawda – dodał Bruno.

Na zakończenie chciałem jeszcze wspomnieć o animacji, która moim zdaniem zasługuje na miano mistrzyni w dziedzinie wielości możliwych interpretacji, czyli o „Masce”. Niedługa produkcja, zrealizowana na podstawie opowiadania Stanisława Lema, tak mi namieszała w głowie, że do tej pory nie mogę się intelektualnie pozbierać. Ale chyba nie tylko mnie zostawiła z tysiącami rożnych teorii na swój temat… Kto ciekawy fabuły, niech sięgnie na początek po dzieło Lema. Powiem tylko, że akcja rozgrywa się w rzeczywistości stanowiącej połączenie kultury feudalnej z… zaawansowaną technologią. Niemożliwe? Możliwe i straszne. Istny horror!

Wojciech Intrys (kl. III a)
Red. Katarzyna Roszak-Markowska

Szkoła Podstawowa im. gen. Józefa Bema
w Starym Mieście
Adres: ul.Szkolna 11
62-571 Stare Miasto
tel/fax: 63 241 62 28
e-mail: staremiasto@op.pl
www.spstaremiasto.pl