1. AKTUALNOŚCI
  2. O SZKOLE
  3. DLA UCZNIÓW
  4. DLA RODZICÓW
  5. OSIĄGNIĘCIA
  6. GALERIA
  7. KONTAKT

26

05-2019

Jurata i Perun na scenie
Czy, znajdując na plaży bursztyn, pomyśleliście kiedyś, że być może jest to kawałek pałacu Juraty, zniszczonego przez zazdrosnego Peruna? A może ktoś z was wzruszył się na widok pięknej żywicy kopalnej, bo przypomniał sobie o cierpieniu bogini Bałtyku opłakującej Kastynisa? Bardziej wtajemniczeni wiedzą, że mowa o wierzeniach Słowian. Mity i legendy naszych przodków były tematem spektaklu, w którym uczestniczyli uczniowie klasy Vd w towarzystwie koleżanek i kolegów z klas IVc i IVb.

Aktorzy z Narodowego Teatru Edukacji we Wrocławiu wykreowali na scenie KDK świat wierzeń sprzed przyjęcia chrześcijaństwa. Widzowie przekonali się, że bogowie słowiańscy – choć mało znani – są równie ciekawi jak bóstwa starożytnej Grecji. Najbardziej poruszająca okazała się historia miłosna bogini Bałtyku Juraty, która zakochała się w prostym rybaku Kastisie. Para zamieszkała w bursztynowym pałacu na dnie morza. Zazdrosny o swą wybrankę Perun (bóg niebios) ukarał zakochanych, niszcząc piorunem wspaniałą budowlę. Niektórzy Słowianie wierzyli, że kawałki bursztynu znajdowane na plaży pochodzą ze zburzonej siedziby Juraty, inni – że to łzy pięknej bogini, rozpaczającej po śmierci Kastisa.

- Najbardziej spodobała mi się Jurata – powiedziała po spektaklu jedna z uczennic klasy IVc. – Mnie też. Była boska… No tak, przecież to bogini, to jaka miałaby być? – żartowała jej koleżanka.

Kreacja pięknej Juraty wygrała też wśród uczniów klasy Vd. Amelka wykonała nawet podczas zajęć dodatkowych z języka polskiego portret bogini Bałtyku, łącząc przy tym tradycję z nowoczesnością, bo uczennica postanowiła wykorzystać do swego dzieła tablicę multimedialną.

- Jurata była świetna – chwaliła Maja z kl. Vd. – Oczarowała mnie nie tylko gra aktorska pani Izy Gawlas, ale i jej kostium.

W przedstawieniu nie zabrakło też legendarnego Popiela, jego okrutnej małżonki oraz następców znienawidzonych przez lud władców znad Gopła – Piasta Kołodzieja, Rzepichy i syna Siemowita, który miał… postrzyżyny. Ale tę historię to już chyba wszyscy znają… (krm)

26

05-2019

Rozwijali sztukę improwizacji
Wcielić się w rolę wybranego zwierzęcia to nie takie trudne, ale przeobrazić się w ciągu sekundy w owoc? To już zadanie znacznie bardziej wymagające, ale nie do zrealizowania. Przynajmniej nie dla uczniów Vd, która brała udział w warsztatach teatralnych prowadzonych przez aktorki Narodowego Teatru Edukacji we Wrocławiu. Zajęcia odbywały się w ramach innowacji pedagogicznej z języka polskiego.

Uczestnicy doskonalili podstawowe narzędzia aktorskie, w tym kształtujące świadomość ciała, usprawniające dykcję oraz emisję głosu. Oczywiście, nie zabrakło najważniejszego, czyli zadań bazujących na wyobraźni. Uczniowie zmierzyli się zarówno z improwizacją wykorzystującą dialog, jak i z elementami pantomimy.

- Bardzo podobała mi się zabawa polegająca na improwizacji. Grupa przygotowywała scenkę opartą na kilku słowach-kluczach, a ja byłam w tym czasie za drzwiami. Po jakimś czasie musiałam dołączyć do zespołu i wcielić się w rolę babci. Było przy tym dużo śmiechu, bo grupa robiła swoje, ja swoje, a jednocześnie trzeba było się jakoś dopasować – opowiadała Maja.

Od lat pedagodzy i psycholodzy mówią o znaczeniu teatru we wspomaganiu wszechstronnego rozwoju dziecka. Podkreślają jego rolę w wyzwalaniu kreatywności oraz w rozwoju umiejętności twórczego myślenia – tak cenionego m.in. na współczesnym rynku pracy. Ale chyba nie tylko fachowcy potrafią wskazać wartość dramy:

- Warsztaty były według mnie bardzo rozwijające. Wcielaliśmy się w różne role, czasami bez czasu na zastanowienie. To nie było łatwe, ale dało nam wiele radości, bo fajnie jest coś samemu wymyślić – mówiła Sandra. (krm)

Fot. Katarzyna Roszak-Markowska

22

05-2019

Z REWIZYTĄ NA WYMIANIE UCZNIOWSKIEJ W CZECHACH…
W dniach od 14.05. do 17.05.2019r. uczniowie Szkoły Podstawowej w Starym Mieście byli gośćmi partnerskiej szkoły Základní Škola a Mateřská Škola Petrovice u Karviné. W wymianie udział wzięło 50 uczniów (25 z Polski i 25 z Czech) w wieku 14-15 lat. Celami wymiany było nawiązanie współpracy z naszymi południowymi sąsiadami oraz rozwijanie kompetencji językowych uczniów poprzez wspólną zabawę.

Z czeskim miasteczkiem Petrovice u Karviné, leżącym tuż przy granicy z Polską, mogliśmy zaznajamiać się od pierwszych chwil przyjazdu. Uroczyste powitanie w Centrum Kultury przygotowane przez czeskich przyjaciół sprawiło, że czuliśmy podekscytowanie przygodą, która właśnie się rozpoczęła…

Program tegorocznego pobytu był interesujący i bardzo bogaty. Już podczas oficjalnego powitania mieliśmy przyjemność obejrzeć film na temat rozwoju miasta Petrovice u Karviné i jego zmian na przestrzeni lat.

Tego samego dnia zwiedzaliśmy Kościół Katolicki – Parafię św. Marcina, Kościół Rzymskokatolicki pw. Wniebowstąpienia Pańskiego oraz gustowny dwuskrzydłowy Zámeček Petrovice wykończony stylem empire, który położony jest w środku angielskiego eleganckiego parku.

Następnie udaliśmy się do Hotelu Dakol – pierwszego miejsca zakwaterowania, w którym wtorkowy wieczór upłynął na zabawach poznawczych i integrujących młodzież, która przełamywała bariery językowe, jak i kulturowe próbując zacieśniać przyjaźnie naszych nacji.

Kolejnego dnia młodzież czeska zaprezentowała nam swoją szkołę, która okazała się być dużym elementem zaciekawienia… Podczas szkolnej wizyty mogliśmy przyjrzeć się nowocześnie wyposażonej pracowni chemicznej, biologicznej czy informatycznej. I chociaż budynek szkoły obchodzi w roku 2020 stulecie istnienia, to wnętrze absolutnie na to nie wskazywało.

W tym dniu zwiedzaliśmy również Kościół filialny św. Marka w Karwinie i Pałac we Frysztacie, który znajduje się na granicy miasta Karwiny, przy rynku frysztackim, stanowiący historyczne centrum miasta. Następnie zwiedzaliśmy krzywy zaolziański Kościół św. Piotra z Alkantry, który może śmiało konkurować ze słynną włoską wieżą w Pizie. Ten Kościół ma bowiem ponad dwukrotnie większe pochylenie murów kościoła (6,8º), spowodowane działalnością górniczą. Zaplanowane atrakcje tego dnia zakończyliśmy zakwaterowaniem w domkach w Górskim Hotelu Excelsior w Łomnej Górze.

W czwartek wybraliśmy się na całodniową wycieczkę w góry Slavíč (Beskidy Morawsko-Śląskie). Szlak obejmował wielogodzinny marsz, kilka stromych podejść, jednak w rezultacie udało się dotrzeć do schroniska, którym była Kolářova chata Slavíč. Wracając poszliśmy pięknym, widokowym grzbietem przez mieszaninę polan i lasu.

Po całodziennej podróży nadszedł czas podsumowania i zaprezentowania wypracowanych efektów. Przygotowana prezentacja multimedialna podsumowująca projekt, słowa podziękowania za współpracę w dbałość o edukację młodzieży oraz wspólna dyskoteka, były okazją by dzielić się atmosferą wspólnoty, jak towarzyszyła nam podczas wymiany.

Ostatniego dnia odwiedziliśmy Centrum Rekreacji w Mosty koło Jabłonkowa. Cieszący się dużą popularnością tor saneczkowy, był niesamowitą atrakcją dla uczestników wymiany. Wiraże ślimakowe, oraz prędkość zjazdu okazały się fantastyczną atrakcją, dostarczającą niesamowitej dawki adrenaliny i nietuzinkowych przeżyć…

Po wspólnym spacerze nadszedł czas smutnego rozstania. Uczniowie z żalem pożegnali swoich wspaniałych przyjaciół z Czech. Myślę, że dla uczniów z Polski i uczniów z Czech była to niesamowita przygoda, która na długo pozostanie w pamięci… (kd)

Koordynatorkami i opiekunkami II POLSKO-CZESKIEJ WYMIANY MŁODZIEŻY 2019 były: Kinga Drzewiecka, Karolina Bocian, Justyna Hyża-Chmielewska, Dagmar Prusová, Renáta Krátká, Markéta Istlová.

19

05-2019

Kolorowy Uniwersytet w Ogrodzie Botanicznym
Ostatnie, majowe zajęcia Kolorowego Uniwersytetu odbyły się w Pawilonie Ekspozycyjno-Dydaktycznym Ogrodu Botanicznego UAM w Poznaniu. W czasie zająć w roli wykładowcy zadebiutował Wiktor Puchalski z kl. VD. Pełniąc funkcję asystenta dr Karola Węglarskiego, kierownika Działu Geografii Roślin w Ogrodzie Botanicznym, wspierany przez koleżanki i kolegów, opowiedział o życiu pszczół.

W swoim wykładzie, nasz miłośnik przyrody, mówił o swojej pasji, którą dzieli ze swoim tatą, tj. o owadach, których mózg z zaledwie milionem połączeń nerwowych, potrafi rozwiązać zadanie za trudne nawet dla superkomputerów. Opowiedział o roli robotnic, trutni i królowej oraz o skomplikowanych relacjach społecznych, które panują w rojach pszczół. W niezwykle interesującym wykładzie mówił o niespotykanych w świecie owadów umiejętnościach pszczół: liczeniu, sposobach komunikacji, jedynym w swoim rodzaju tańcu. Zaskoczeniem dla słuchaczy była informacja o tym, że pszczoły nie potrafią odróżnić koloru czerwonego, a ich skrzydła uderzają pond 11 tysięcy razy na minutę. Mówił o roli pszczół w życiu człowieka, o znaczeniu dla gospodarki oraz o przyczynach ich wymierania. W swoim wystąpieniu opowiedział również o sposobach obrony pszczół przed naturalnymi wrogami, którymi są szerszenie. Omówił różnice w wyglądzie, zachowaniu oraz sile jadu os, trzmieli i szerszeni. Publiczność miała również okazję obejrzeć profesjonalny strój pszczelarza, w którym wystąpił asystent Wiktora – Rafał Puchalski. Ogrom wiedzy oraz profesjonalizm z jakim prowadził wykład zostały zauważone i docenione zarówno przez koordynator projektu panią dr Renatę Popiołek oraz zgromadzoną publiczność.

Jakie funkcje pełnią korzenie? Które drzewo przez Hindusów jest uważane za święte? Jaki rodzaj korzeni wytwarzają pandanowce? Do czego służą pneumatofory?

Na te i inne pytania dociekliwi przyrodnicy mogli uzyskać odpowiedzi w czasie wykładu botanika i podróżnika - dr Karola Węglarskiego „Twarze korzeni – modyfikacje funkcjonalne korzeni”. Kierownik Działu Geografii Roślin w Ogrodzie Botanicznym zabrał nas w niezwykłą podróż po różnych zakątkach świata. Na Cejlonie oglądaliśmy endemity o korzeniach deskowych, w Zatoce Bengalskiej – rośliny żyworodne, a na zachodnich wybrzeżach Ameryki Południowej i Afryki – pandanowce o korzeniach podporowych. Studenci KU zobaczyli brazylijskie ziemniaki, czyli maniok o korzeniach spichrzowych, myrmekodię z Nowej Gwinei współżyjącą z mrówkami, a także sosnę, która zachowuje się, jak świerk. Doktor Węglarski wyjaśnił w jaki sposób powstają wiszące ogrody oraz dlaczego figowce duszą pnie drzew, na których rosną.

Po olbrzymiej dawce informacji o nietypowych korzeniach, miłośnicy przyrody i ogrodnictwa, wyruszyli ścieżkami Ogrodu Botanicznego na zajęcia terenowe. Barwne rabaty, kwitnące krzewy i drzewa przyciągnęły wzrok naszych studentów. Pracownicy naukowi ogrodu opowiedzieli o zagrożonych i ginących gatunkach roślin oraz ich znaczeniu w farmacji. Wędrując ścieżkami Działu Geografii Roślin, zobaczyli zróżnicowanie szaty roślinnej Ziemi, głównie regionów o klimatach umiarkowanych. Największe zainteresowanie wśród zwiedzających wzbudziło alpinarium z sięgającymi kilkunastu ton kamieniami i strumieniami wody spływającymi z górskich wzniesień.

Tradycyjnie na zakończenie wycieczki odbył się quiz. Tym razem pytania obejmowały trzy zagadnienia: życie pszczół, rodzaje korzeni, ich występowanie i znaczenie oraz roślinność Ogrodu Botanicznego. I znów nasi studenci KU nie zawiedli – odpowiedzieli poprawnie na wszystkie, bardzo szczegółowe pytania. (wd)

Wykład Wiktora Puchalskiego: „Życie pszczół”

GALERIA ZDJĘĆ: "TWARZE KORZENI ORAZ ŻYCIE PSZCZÓŁ - OGRÓD BOTANICZNY UAM"

Szkoła Podstawowa im. gen. Józefa Bema
w Starym Mieście
Adres: ul.Szkolna 11
62-571 Stare Miasto
tel/fax: 63 241 62 28
e-mail: spstaremiasto@stare-miasto.pl
www.spstaremiasto.pl