Niezapomniana przygoda klasy VD w nadmorskim kurorcie…

W dniach od  29.05.19r. do 30.05.19r. odbyła się pierwsza bardzo długo wyczekiwana kilkudniowa wycieczka szkolna do miejscowości wypoczynkowej Rewal, który uważany jest za cudowne miejsce turystyczne bogate w niesamowite okoliczne atrakcje…

Rewal – niewielka gmina województwa zachodniopomorskiego, usytuowana w północnej części Morza Bałtyckiego przywitała nas słoneczną pogodą. Pierwszym z wielu zwiedzanych ciekawych obiektów był taras widokowy, który odsłonił rewalską plażę i wprowadził uczestników wycieczki w iście nadmorski klimat… Reakcja na widok morza bezcenna, tym bardziej, że niektórzy podziwiali takie widoki pierwszy raz w życiu. Nowoczesna konstrukcja platformy widokowej wraz z zejściem, pozwoliła niecierpliwym na szybki i bezpośredni kontakt ze złotym piaskiem i jeszcze o tej porze zimną bałtycką wodą, bo sam widok to zdecydowanie za mało… Skąpani w promieniach słońca, spacerowaliśmy szczęśliwi podziwiając piękno otaczającego nas świata.

Ale, ale… to dopiero początek… Jeszcze tego samego dnia połknięci przez rewalskie wieloryby Ventus i Fluctus, a tak w zasadzie przez zmontowane ze stali odpornej na warunki atmosferyczne szkielety ich olbrzymich podobizn, mogliśmy cieszyć się swoją obecnością i przemierzać tutejsze uliczki. Jedną z wielu interesujących była Aleja Róż i Zakochanych obsadzona egzotycznymi roślinami i krzewami. Uroku całości dodały ustawione przy deptaku rzeźby: ławeczka z Szekspirowskimi postaciami Romea i Julii oraz Mały Książę i Róża ze znanej książki Antoine’a de Saint-Exupéry.

Kolejnego dnia z poranną wizytą na dworcu, udaliśmy się w podróż kolejką wąskotorową na stacji Trzęsacz – Niechorze. Pobyt w tych pobliskich miejscowościach pozwolił na realizację kolejnych punktów programu wycieczki. Nadmorskie wybrzeże wzdłuż Niechorza to przede wszystkim wysoki klif, który dumnie prezentował nam zabytkową latarnię morską. Następnie odwiedziliśmy Motylarnię pod latarnią morską, która wprowadziła uczestników wycieczki w niezwykłą krainę motyli egzotycznych. Na własne oczy mogliśmy zobaczyć jak poczwarki przeobrażają się w piękne motyle swobodnie latające wokół nas. I zupełnie szczerze można napisać, że nie byliśmy przygotowani na tak niepowtarzalne przeżycia i kolorowe wspomnienia. 🙂

Popołudniowy spacer pochłonął uczniów w wir zakupowego szaleństwa – pamiątki, magnesy, „niezbędne” gadżety każdego nastolatka, bez których niby nie można żyć… Następnie lody, słodkie i pachnące gofry, którym absolutnie nie sposób się oprzeć, wprawiały w stan niesamowitej radości. I jakby jeszcze atrakcji było mało, w ramach relaksu w strefie spa naszego hotelu, korzystaliśmy z bezpiecznych, ale zarazem beztroskich kąpieli w basenie i jacuzzi. Po dość intensywnym wypoczynku, energii młodym podróżnikom absolutnie nie ubyło, wręcz zupełnie odwrotnie. Zaplanowana tego wieczoru dyskoteka, motywowała do wspólnej zabawy a w efekcie do jeszcze lepszej integracji klasowej. A tak przy okazji, brawo młodzi tancerze!

Ostatni dzień naszego pobytu spędziliśmy podziwiając wspaniałą wystawę, unikalną w skali kraju pod względem ilości i różnorodności gatunków ryb w kołobrzeskim oceanarium. W podwodnym świecie mogliśmy podziwiać mureny, szpadelki srebrzyste, gurami olbrzymie i wiele innych…

Nawet najbardziej barwny opis nie zastąpi bezpośredniego, autentycznego kontaktu z tymi magicznymi miejscami odwiedzonymi przez uczniów. Tak wesoło wspólnie spędzone dni pozwoliły nam zintegrować się jeszcze bardziej. Zabraliśmy ze sobą do domu nie tylko piasek w butach i muszelki, ale również jedyne w swoim rodzaju wspomnienia.   (kd)

Skip to content